Mnie to trochę bawi, że tak…

Mnie to trochę bawi, że tak lansuje się OZE i elektrownie wiatrowe, podobno to jest teraz „najtańszy” rodzaj energii na świecie.
Szkoda że ludzie głoszący takie hasła nie wspomną, żeby to oze pracowało to trzeba mieć drugie tyle energii z innych źródeł inaczej nie ma to najmniejszego sensu i utrzymanie sieci energetycznej jest praktycznie niemożliwe.
Niby te oze jest „tanie” ale po podliczeniu kosztów zawiązanych z instalacją gazowych elektrowni to pewnie takie coś wyjdzie drożej niż elektrownie atomowe.
Niemcy to jednak debile, powyłączali swoje elektrownie w zamian za oze + gazowe i obudzili się z ręką w nocniku teraz. Komu przeszkadzają te elektrownie atomowe? Skoro wybudowane i działają, to niech działają do cholery. Ojejku radioaktywne odpadki, te można ponownie wykorzystać też. Najbardziej pewna i czysta forma elektryczności, a znajdują się hipokryci, którzy wolą gaz + oze zamiast atomu.

#ukraina #energetyka #wojna